czwartek, 26 sierpnia 2010

!!! - Strange Weather, Isn't It?


Gdzieś wyczytałem,  że to jeden z fajniejszych zespołów grający muzykę typu dance-punk. Zachęcony tym opisem sięgnąłem po ostatni album grupy !!! (czytamy jako „chk chk chk” – swoją drogą, ciekaw jestem, jak ich wywołują na koncertach) o nazwie „Strange Weather, Isn’t It?”

I tu niespodzianka, bo ani muzyki dance (w tym klasycznym kontekście), ani tym bardziej punka nie usłyszałem w żadnym z utworów na tym albumie, więc wnioskować mogę jedynie, że zmienili swój styl w porównaniu do zeszłych dokonań. Słychać natomiast strasznie dużo wpływów muzyki lat 70-tych. Typowo funkowy bas czy specyficzna, bujająca perkusja przewijają się przez całą płytę, co niestety dla !!! dobre nie jest, bo przez to wszystko odbieram album jako przeraźliwie nudny i monotonny.

Pomimo tego, że najnowsze osiągnięcie Amerykanów nie jest zbyt odkrywczą rzeczą i na pewno nie jednym z ciekawszych płyt tego roku, to i tak trzeba przyznać, że wszystko brzmi, jak spójna i interesująca całość. Ciekawym eksperymentem był np. „Hollow”, czyli niecałe trzy minuty porządnego hip-hopowego beatu z lekkim pseudo-rapowym wokalem, akcentowanym basem dając w rezultacie rasowy old school. Do niektórych utworów, jak „Wannagain Wannagain” byłbym nawet skłonny pokręcić tyłkiem, szczególnie do jego saksofonowych wstawek, które przypominają mi czasy big beatu i szaleństwa z nim związanego.  Ewentualnie też„Jamie, My Intensions Are Bass”, który pełny nawiązań do disco daje wrażenie zwiewności i wywołuje lekkie nawiązanie do „Gorączki Sobotniej Nocy”.

 Przy zjawisku monotonii w muzyce, tego samego nie można powiedzieć o wokalu Nica Offera, który rozbrzmiewa w różnych dostępnych formach. Przechodząc od recytacji w „Jump Back”, przez lekkie podśpiewki w dochodząc do wspaniale brzmiących refrenów w „The Most Certain Sure”. Przez to cały album dostaje specyficznego kolorytu, do którego nie można się przyczepić.

!!! wydało dość porządny album, który nadaje się do przesłuchania, przynajmniej kilka razy. Chociaż po to, by wyciągnąć ciekawe smaczki poukrywane na całej płycie. Nie jest to rzecz najwyższych lotów i trzecim przesłuchaniu właściwie wydawała mi się już nudna, ale dla tych dwóch razy „Strange Weather, Isn’t It?” to rzecz jak najbardziej odpowiednia.

1 komentarz:

  1. Gdzieś kiedyś czytałam, że !!! można wymawiać jako dowolny jednosylabowy dźwięk, np. znane niektórym offowe "bu bu bu". ;)
    Nie wiedziałam, że wydali nową płytę. Mogliby się z tej okazji pojawić u nas na koncercie, z chęcią bym się wybrała.
    P.S. Syriuszu, recenzje rosną u ciebie jak grzyby po deszczu. Podjąłeś się wyzwania w stylu "365 recenzji w 365 dni" ? ;)

    OdpowiedzUsuń

Te, pogadajmy!